Legia Warszawa przygotowuje się do poważnych zmian w defensywie, ponieważ środkowy obrońca Steve Kapuadi jest coraz bliżej definitywnego transferu do Widzew Łódź.
Reprezentant Demokratycznej Republiki Konga ma przenieść się do nowego klubu za kwotę około trzech milionów euro. Transakcja ta ma zapewnić polskiemu klubowi znaczną ulgę finansową, jednocześnie tworząc poważną lukę w linii obrony.
Dla Legii Warszawa umowa oznacza bardzo potrzebną stabilizację finansową oraz większy spokój w funkcjonowaniu klubu. Jednocześnie jednak zespół stoi przed istotnym wyzwaniem sportowym — znalezieniem solidnego następcy na pozycji środkowego obrońcy.
Choć forma Kapuadiego w ostatnich miesiącach bywała nierówna, 27-latek regularnie prezentował wysoką jakość i utrzymywał status reprezentanta kraju dzięki powołaniom do kadry narodowej. Jego odejście pozostawi wyraźną lukę w zespole prowadzonym przez trenera Marek Papszun, co zmusi klub do podjęcia decyzji — czy poszukać wzmocnień na rynku transferowym, czy postawić na rozwiązania wewnętrzne.
Wewnętrzne rozwiązanie zyskuje na znaczeniu
Najbardziej prawdopodobnym następcą wydaje się Jan Leszczyński, utalentowany młody środkowy obrońca, który otrzymał już szanse gry w meczach przeciwko GKS Katowice oraz Wisła Płock. Choć nie rozegrał tych spotkań w pełnym wymiarze czasowym, działacze klubu przy Łazienkowskiej są przekonani o jego dużym potencjale i uważają, że może być gotowy na bardziej odpowiedzialną rolę.
Nadchodzące spotkania mogą dać Leszczyńskiemu natychmiastową okazję do udowodnienia swojej wartości. Legia Warszawa zmierzy się 1 marca na wyjeździe z Jagiellonia Białystok, a pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 14:45 — mecz ten może okazać się przełomowym momentem w rozwoju młodego obrońcy.
Do tej pory Leszczyński rozegrał dwa spotkania w barwach 15-krotnego mistrza Polski, a jego kontrakt z klubem obowiązuje do 30 czerwca 2029 roku. W obliczu zbliżającego się odejścia Kapuadiego kolejne kroki Legii Warszawa w kwestii obsady środka obrony będą uważnie obserwowane, ponieważ klub stara się pogodzić korzyści finansowe z utrzymaniem stabilności defensywnej.