Home / Football / Zagraniczne media w szoku: stracono 17 milionów euro – ujawnione transferowe błędy i kryzys Legii

Zagraniczne media w szoku: stracono 17 milionów euro – ujawnione transferowe błędy i kryzys Legii

Rumuńskie media nadal bacznie śledzą problemy Legii Warszawa, której sytuacja gwałtownie pogorszyła się od czasu rozstania z Edwardem Iordanescu prawie pięć miesięcy temu.

Klub, który niegdyś uchodził za wschodzącą siłę pod wodzą rumuńskiego trenera, teraz zmaga się w dolnych rejonach Ekstraklasy.

„Sytuacja jest żenująca” – donosi rumuński portal as.ro.

Iordanescu dołączył do Warszawy w czerwcu 2025 roku z wielkimi oczekiwaniami. Dyrektor sportowy klubu, Michał Żewłakow, opisywał go wówczas jako „trenera, który wchodzi do naszego klubu w odpowiednim momencie”, podkreślając, że jego wcześniejsza rola przy reprezentacji Rumunii świadczy o jego kwalifikacjach. Rzeczywistość okazała się jednak bolesna. 47-latek wytrzymał zaledwie cztery miesiące. Po porażce z Zagłębiem Lubin 19 października pojawiły się plotki o jego rezygnacji. Ostatecznie opuścił klub 11 dni później, zostawiając Legię na 10. miejscu w tabeli.

Od odejścia Iordanescu Legia rozegrała dziewięć ligowych spotkań bez ani jednej wygranej, zdobywając tylko sześć punktów i spadając do strefy spadkowej. Najnowszy remis z GKS Katowice, w połączeniu z zwycięstwem Widzewa Łódź nad Wisłą Płock, przesunął stołeczny zespół na przedostatnie miejsce. Tymczasowi trenerzy, Inaki Astiz i Marek Papszun, jak dotąd nie zdołali odwrócić tej złej passy.

Rumuńskie media wskazują, że problemy klubu nie wynikają wyłącznie z pracy Iordanescu, lecz były pogłębiane przez brak wsparcia i transferów. Portal as.ro donosi:

„W czasie swojej kadencji Iordanescu nie miał nic do powiedzenia w sprawie transferów. Zawodnicy, o których prosił, nie zostali sprowadzeni, a co więcej, klub sprzedał graczy wartych 17 milionów euro, nie konsultując tego z trenerem i nie otrzymując nic w zamian.”

Teraz Marek Papszun stoi przed kluczowym zadaniem: w 13 pozostałych meczach Legia musi uniknąć spadku do 1. Ligi. Następne wyzwanie to derby Mazowsza z Wisłą Płock, przy czym klub ma tylko jeden punkt przewagi nad ostatnią w tabeli Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Zaledwie jeden punkt więcej ma również 16. Arka Gdynia.

Biorąc pod uwagę historyczny rekord Legii jako jedynego polskiego klubu, który nigdy nie spadł z Ekstraklasy od zakończenia II wojny światowej, stołeczny zespół stoi przed napiętą i niepewną końcówką sezonu.

Tagged:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *