Niepewność wokół przyszłości Bartosza Kapustki w Legii Warszawa wciąż rośnie, a kolejne sygnały wskazują, że obecny sezon może być jego ostatnim rozdziałem w stołecznym klubie.
Według najnowszych doniesień Legia Warszawa nie rozpoczęła jeszcze rozmów kontraktowych z reprezentantem Polski, mimo że jego obecna umowa wygasa w czerwcu. Brak negocjacji rodzi poważne wątpliwości, czy pomocnik pozostanie w Warszawie po zakończeniu rozgrywek.
Sytuacji dodatkowego, emocjonalnego wymiaru nadaje stanowisko samego zawodnika. Kapustka nie ukrywa swojego pragnienia pozostania w klubie, mówiąc:
„Czuję się tutaj świetnie i chcę zostać. To miejsce, w którym czuję się komfortowo i nadal wierzę, że mam wiele do zaoferowania drużynie.”
Jego słowa odzwierciedlają zarówno silne przywiązanie do klubu, jak i profesjonalne zaangażowanie w jego rozwój. Nic dziwnego, że spotkały się one z dużym odzewem wśród kibiców, którzy postrzegają go jako jedną z kluczowych postaci zespołu.
Mimo jego otwartości i chęci przedłużenia pobytu, władze klubu nie wykazały dotąd konkretnych działań w kierunku zaoferowania nowej umowy. Taka sytuacja naturalnie przyciąga zainteresowanie innych klubów.
Wśród zespołów monitorujących jego sytuację znajduje się Korona Kielce, a zainteresowanie ze strony Saudi Pro League może stanowić dla 29-latka alternatywę – również atrakcyjną finansowo.
W miarę upływu sezonu przyszłość Kapustki pozostaje nierozstrzygnięta. Jeśli nie nastąpi nagła zmiana stanowiska Legii, klub może stracić nie tylko doświadczonego pomocnika, ale także zawodnika, który jasno podkreślił swoje intencje – chce zostać i nadal walczyć o cele drużyny.