Hiszpański napastnik Ivi López jest podobno o krok od opuszczenia Rakowa Częstochowa, a wiele wskazuje na to, że przed letnim oknem transferowym przeniesie się do Realu Saragossa.
Według doniesień hiszpańskiego portalu elgoldigital.com, negocjacje między zawodnikiem a klubem z Segunda División są na zaawansowanym etapie, a finalizacja transferu jest bardzo bliska. López ma dołączyć do Saragossy na zasadzie wolnego transferu po wygaśnięciu jego kontraktu z końcem czerwca, co znacząco upraszcza całą operację, eliminując konieczność negocjacji kwoty odstępnego.
Koniec pewnej ery w Rakowie
Potencjalne odejście oznaczałoby zakończenie bardzo wpływowego etapu kariery Lópeza w Polsce. Od momentu dołączenia do Rakowa, urodzony w Madrycie ofensywny zawodnik odegrał kluczową rolę w rozwoju klubu i jego drodze na szczyt.
Jego najlepszy sezon przypadł na rozgrywki 2022/2023, kiedy zanotował imponujące 14 bramek i 10 asyst, prowadząc Raków do pierwszego w historii mistrzostwa Ekstraklasy. Występy w tamtym okresie ugruntowały jego pozycję jako jednej z najważniejszych postaci zespołu oraz ulubieńca kibiców.
Problemy zdrowotne i sytuacja kontraktowa
Jednak rozwój kariery Lópeza został zahamowany przez poważną kontuzję, która wykluczyła go z gry na dłuższy czas. Choć wrócił już na boisko, 31-latek nie zdołał odzyskać dawnej formy, która czyniła go jednym z najbardziej decydujących zawodników ligi.
Jego obecna umowa wygasa w czerwcu i wszystko wskazuje na to, że nie zostanie przedłużona. Obie strony wydają się być gotowe na rozstanie, co otwiera drzwi do nowego etapu w karierze piłkarza.
Szansa w Saragossie w obliczu walki o utrzymanie
Dla Realu Saragossa potencjalne pozyskanie Lópeza stanowi stosunkowo niskie ryzyko, a jednocześnie szansę na wzmocnienie drużyny doświadczeniem i jakością w ofensywie. Klub przeżywa trudny sezon – zajmuje obecnie 19. miejsce w drugiej lidze hiszpańskiej i realnie walczy o utrzymanie.
López ma podpisać roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy, co daje Saragossie elastyczność, a samemu zawodnikowi możliwość odbudowania kariery w ojczyźnie.
Jeśli transfer zostanie sfinalizowany, będzie to nie tylko koniec udanego rozdziału Lópeza w Polsce, ale także ważna szansa zarówno dla zawodnika, jak i klubu na odwrócenie dotychczasowego przebiegu wydarzeń.





